Jakbym miała powiedzieć
Właśnie, co wtedy? Gdy ktoś zadaje Ci pytanie - masz chwilę, sekundę, dwie by sformułować odpowiedź. Ktoś pyta - co u Ciebie. Co masz powiedzieć? Co wybrać, gdy jest tak wiele i tak niewiele. Czy rozmowa to tylko sztuka konwersacji? I czy konwersację zawsze można nazwać rozmową?
Zapraszam do refleksji.
Jakbym
miała powiedzieć
Kochani!
Mówicie
Więc
słucham:
Słowa
– słyszałam wiele.
Wielu
wcale.
Takie,
które znikają.
Takie,
których pełno.
Co
znaczą wiele.
(lub
całkiem coś innego)
Skrzydła
motyli latem,
Biel
kościeni zimą.
Są
i skrzydła i biel
W
tym samym dźwięku
Ja
wiem.
Znaczenia
malują barwy
Jakbym
miała powiedzieć
Usiądź.
Komentarze
Prześlij komentarz
Chętnie poznam Twoje wrażenia i spostrzeżenia, są dla mnie bardzo wartościowe :)